Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Migdały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Migdały. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 lipca 2015

Krem buraczkowy z mlekiem koko i suszonymi pomidorami


Najmarniejsze zdjęcia towarzyszą zawsze najsmaczniejszym potrawom, kiedy to apetyt jest silniejszy niż cierpliwość. Tak było i w tym przypadku. Jesteśmy fanami kremów z buraków, więc jak tylko usłyszałam o tej recepturze, natychmiast chciałam ją wypróbować. A jak już spróbowałam, to niemal zapomniałam o zdjęciu.
Przepis Beaty Sadowskiej z książki "I jak tu nie jeść" z drobnymi zmianami.
  • 1-1,5 kg buraków
  • 2-3 litry bulionu
  • 400 ml mleka kokosowego
  • 2 cebule
  • słoik suszonych pomidorów w zalewie
  • 70 g płatków migdałowych
  • pieprz
  • majeranek
  • czarnuszka
  • olej
Cebule obieramy i kroimy w plastry lub kawałki (nie musi być idealnie gdyż zupę na koniec miksujemy). Podsmażamy na oleju, a następnie dodajemy obrane i pokrojone w plastry buraki oraz odsączone pomidory. Dusimy chwilę i zalewamy bulionem. Gotujemy aż buraki zmiękną (może to trochę potrwać). Zdejmujemy z ognia, przyprawiamy, dodajemy migdały, mleko koko i miksujemy całość.
Na zdjęciu zupa umajona przez męża - czarnuszką, sezamem, orzeszkami, pestkami dyni...

niedziela, 28 września 2014

Pieczone nadziewane jabłka


 Jesienna przekąska, świetnie może zastąpić kolację. 
Ciepła, słodka i rozgrzewająca. 
Pamiętajcie, że nie każde jabłka idealnie sprawdzają się do pieczenia. Moje ukochane ligole są zbyt twarde, obecnie testuję rubiny, które są świetne i na surowo, jak i gotowane czy właśnie pieczone.
  • 4 duże jabłka
  • 3-4 łyżki powideł śliwkowych (u mnie domowe)
  • garść posiekanych orzechów włoskich
  • garść suszonej żurawiny
  • garść płatków migdałowych
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru (lub kawałek startego świeżego korzenia)
Jabłka myjemy, odcinamy wierzch z ogonkiem i wydrążamy, by wyjąć gniazda nasienne. Powidła mieszamy z bakaliami i przyprawami. Nadziewamy jabłka (ok 2 łyżeczki na jabłko), przykrywamy odciętym wierzchem i wstawiamy do piekarnika. Ja dodatkowo nacinam jabłka w poziomie, dzięki temu nie pękają podczas pieczenia oraz wlewam na dno formy trochę wody. Piekę ok 30 minut.
Zamiast powideł śliwkowych możemy z powodzeniem użyć przetworów ze świeżej żurawiny z gruszką, polecam.
 





środa, 24 września 2014

Śniadaniowa kasza orkiszowa




Gdybym miała wybrać, którą kaszę wolę i która jest lepsza, orkiszowa czy jaglana, nie umiałabym. Nie potrafię powiedzieć, która zasługuje na miano królowej kasz. Zalety jaglanej są bezsporne, ale i orkiszowa to nie byle co.
Orkisz zawiera wysokowartościowe białka, złożone węglowodany, wiele witamin i mikroelementów. Jest szybko przyswajalna przez organizm i odżywia wszystkie jego komórki. Dietą orkiszową leczy się celiakię i alergie. Mogłabym pisać długo.

Kasze orkiszowe są różnej grubości, mniej lub bardziej zmielone. Jest pyszna kaszka manna orkiszowa/grysik, orkiszowe kuskus i orkisz w całych ziarnach. Ja przeważnie używam takiej oto grubo mielonej kaszy.
Gotuję tak, jak jaglaną. Nie jest bardzo sypka, raczej kleista. Konsystencją przypomina mi trochę kaszę jęczmienną.
  • 1/2 szklanki kaszy orkiszowej
  • 1 szklanka wody + 2-3 łyżki mleka kokosowego
  • ulubione dodatki
Opłukaną kaszę zalewamy wodą z mlekiem i gotujemy na małym ogniu aż cały płyn się wchłonie. Trzeba czuwać bo kasza lubi kipieć.
U mnie z dodatkiem suszonej żurawiny, migdałów, siemienia lnianego i wiórków kokosowych.




czwartek, 10 lipca 2014

Tarta migdałowa z masą waniliową i malinami





Spód:
  • 100 g mielonych migdałów (najlepiej zmielić samemu)
  • 120 g masła
  • 1 jajko
  • 160 g mąki
  • 30 g cukru pudru
Masa:
  • 160 g serka mascarpone
  • 50 g kaszy manny błyskawicznej
  • 2 jajka
  • 80 g cukru pudru
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • maliny lub inne owoce jagodowe, ok 200 g.

Łączymy wszystkie składniki ciasta, zagniatamy i wylepiamy nim formę do tarty o średnicy 26 cm. Ciasto jest klejące, pomaga zwilżenie delikatnie dłoni. Pieczemy 15 minut w średnio nagrzanym piekarniku (180 st.C.).

Miksujemy składniki masy na gładki krem. Smarujemy nim podpieczony spód, na wierzch wciskamy maliny i całość pieczemy jeszcze 30 minut.
Studzimy dobrze przed krojeniem.

Źródło: "Słodkie" E. Mórawska



czwartek, 9 stycznia 2014

Makowa Panienka




Ukochane ciasto mojego dzieciństwa i lat kolejnych. Nie ma Świąt Bożego Narodzenia bez makowej panienki. Nie wiem na czym polega jej fenomen bo zawsze wydawało mi się, że wolę ciasta bardziej na bogato, z kremem, owocami czy czekoladą.
Ucierane ciasto o delikatnym aromacie migdałów z ziarenkami maku chrupiącymi pod zębami. Tego smaku nie da się podrobić ani zastąpić. Pieczone koniecznie w tortownicy z "kominkiem", inaczej nie smakuje tak dobrze ;-)

1 szklanka = 250 ml
  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka maku
  • 1 masło 250 g
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • aromat migdałowy lub garść płatków migdałowych
  • garść/dwie rodzynek
Żółtka oddzielić od białek.
Rodzynki namoczyć w ciepłej wodzie, odcedzić i posypać mąką.
Masło rozpuścić w rondelku, wsypać mak i odstawić do ostygnięcia.
Żółtka utrzeć z cukrem na biały krem. Dodać masło z makiem i wymieszać. Wsypać mąkę, proszek do pieczenia, aromat i rodzynki oprószone mąką. Wymieszać dokładnie by nie było grudek, można szpatułką lub rózgą, na tym etapie nie używam już miksera. Ubić białka na sztywno i delikatnie wmieszać do ciasta.
Wylać do natłuszczonej tortownicy z "kominkiem" i piec 45-50 min. w średnio nagrzanym piekarniku do "suchego patyczka".






środa, 6 listopada 2013

Tarta z gruszkami i masą śmietankowo-kajmakową



Kruchy spód

  • 300 g mąki pszennej krupczatki
  • 150 g zimnego masła
  • szczypta soli
  • 2-3 łyżki wody
Nadzienie:

  • 4 gruszki
  • 2 łyżki ekstraktu waniliowego
  • 1-2 łyżki cukru
  • 1 łyżka masła
  • 380 g masy kajmakowej
  • 250 ml schłodzonej śmietanki 30%
  • garść płatków migdałowych
Suchy groch/fasola i folia aluminiowa do pieczenia wstępnego

Forma do tarty o średnicy 27 cm

Do przesianej mąki dodajemy zimne, pokrojone masło i rozcieramy je palcami na kruszonkę. Dodajemy sól i wodę, zagniatamy szybko ciasto w kulę, owijamy folią i wstawiamy do lodówki na min. 30 minut.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C.
Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy i wylepiamy nim natłuszczoną formę. Ciasto nakłuwamy, wykładamy folią i wsypujemy nasiona.  Spód pieczemy ok 25 minut aż się zezłoci. Po wyjęciu z piekarnika usuwamy folię z grochem.

Gruszki obieramy, kroimy w niezbyt cienkie plastry. W teflonowym rondelku lub na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy cukier i wkładamy gruszki. Dusimy je aż zmiękną, uważając by nie rozpadły się podczas mieszania. Po zdjęciu z ognia dolewamy ekstrakt waniliowy i studzimy.

Śmietankę ubijamy na sztywno, a następnie dodajemy po łyżce masy kajmakowej i miksujemy dokładnie.

Płatki migdałowe prażymy kilka minut na suchej patelni aż lekko zbrązowieją. Uważamy bo szybko się przypalają.

Na wystudzony kruchy spód wykładamy gruszki, następnie masę śmietankową, wierzch posypujemy migdałami.
Przed podaniem dobrze jest schłodzić tartę w lodówce by masa stężała.


środa, 21 sierpnia 2013

Szybkie ciasteczka owsiane


  • 300 ml mąki pełnoziarnistej, u mnie orkiszowa
  • 150 ml płatków owsianych zwykłych
  • 125 ml cukru
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 50 g mielonych migdałów
  • 50 g wiórków kokosowych
  • 2 jajka
  • 100 g roztopionego masła
Wszystkie składniki mieszamy razem drewnianą łyżką lub dłonią. Masa nie może być zbyt sucha bo ciasteczka będzie trudno skleić, a po upieczeniu będą twarde. Formujemy małe kuleczki i układamy na blaszce do sporych odstępach. Pieczemy 15 min. w średnio nagrzanym piekarniku.

piątek, 22 marca 2013

Kanapkowa pasta smakosza




Kiedy przeczytałam przepis na ta pastę, wiedziałam, że musi być ekstremalna...ekstremalnie dobra. Dość pracochłonna, ale myślę, że warto zaryzykować, zwłaszcza, że jest również bardzo zdrowa.
  • 200 g ciecierzycy
  • 120 g nasion słonecznika
  • 2 cebule
  • 2 jabłka
  • słoiczek kaparów (lub dwa dla ostrzejszego smaku)
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki oregano
  • sos sojowy
  • miód
  • sok z cytryny
  • olej
  • natka pietruszki
  • koperek
  • szczypiorek
  • pieprz
  • opcjonalnie mielone migdały
Dzień wcześniej zalewamy ciecierzycę i słonecznik (osobno) wodą i zostawiamy na noc. Jeśli korzystamy z ciecierzycy z puszki, tylko odcedzamy ją na drugi dzień.
Następnego dnia słonecznik i ciecierzycę odcedzamy, zalewamy świeżą wodą i gotujemy w osobnych rondelkach do miękkości. Po ugotowaniu odcedzamy i studzimy.
Cebule obieramy, siekamy i podsmażamy na odrobinie oleju z oregano.
Jabłka obieramy, pozbawiamy gniazd nasiennych, kroimy i dusimy aż się rozpadną.
W dużej misce łączymy ciecierzycę, słonecznik, jabłka, cebule, kapary, czosnek i miksujemy blenderem na gładką masę (lub przepuszczamy przez maszynkę z drobnym sitkiem). Doprawiamy do smaku miodem(u mnie 1 łyżeczka), sosem sojowym, sokiem z cytryny i pieprzem.
Jeśli pasta jest zbyt rzadka, zagęszczamy ją migdałami.
Ja przechowuję ją w pojemniczku/słoiku w lodówce, a przed samym podaniem mieszam z posiekanymi ziołami.

Na podstawie przepisu z książki "Żywność, która leczy. Terapia żywieniowa św. Hildegardy z Bingen" dr Wighard Strehlow

poniedziałek, 11 marca 2013

Zapiekanka z jabłkami




Jest pyszna i zdrowa. Jabłka soczyste i miękkie a kruszonka chrupiąca i aromatyczna. A co ważne, można ją modyfikować i wzbogacać o ulubione dodatki, dodawać rodzynki, pestki słonecznika lub dyni, skórkę pomarańczową albo wiórki kokosowe.
  • 5 jabłek
  • sok z 1/2 cytryny
  • 200 ml mąki orkiszowej (lub innej pełnoziarnistej)
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3-4 łyżki miodu (można zastąpić fruktozą, ksylitolem, ostatecznie cukrem)
  • płatki migdałowe
  • posiekane orzechy włoskie
  • cynamon
  • gałka muszkatołowa
  • masło (ew. trochę oleju)
Jabłka obieramy, kroimy w plastry, skrapiamy sokiem z cytryny.
W misce łączymy mąkę, jajko, miód i proszek do pieczenia, wyrabiamy palcami na kruszonkę.
W naczyniu do zapiekania układamy warstwę jabłek, na nich kruszonkę a wierzch posypujemy bakaliami, przyprawami i wiórkami masła (ew. skrapiamy dobrym olejem).
Pieczemy ok 40 minut w średnio nagrzanym piekarniku.



poniedziałek, 4 lutego 2013

Pełnoziarniste naleśniki z sosem pomarańczowym


Pomarańczowy sos stosowany zwykle przy delikatnych naleśnikach Suzette oraz, trochę na przekór, naleśniki z mąki pełnoziarnistej.
Nie podaję dokładnych proporcji, sosu wystarcza na ok. 6-7 naleśników.
  • 400 ml mleka kokosowego
  • mąka pszenna pełnoziarnista (ew. mąka orkiszowa)
  • 2 jajka
  • 2 łyżki oleju do ciasta oraz olej do smażenia
  • szczypta soli
  • woda
  • sok i skórka otarta z 3 pomarańczy
  • cukier
  • 2 łyżki ekstraktu waniliowego
  • 2 łyżeczki masła
  • uprażone płatki migdałowe
Składniki na naleśniki miksujemy do połączenia, podlewamy wodą do uzyskania odpowiedniej gęstości ciasta. Smażymy naleśniki, można tylko z jednej strony. 
Na rozgrzaną, suchą patelnię wsypujemy kilka łyżek cukru i czekamy aż skarmelizuje. Cukier się rozpuści, zbrązowieje, uważamy, by nie przypalić. Wlewamy sok pomarańczowy, dodajemy skórkę i 2 łyżki ekstraktu. Karmel może na początku stwardnieć, ale po kilku minutach roztopi się w soku. Po chwili dodajemy masło i mieszając podgrzewamy aż sos zgęstnieje.
Naleśniki składamy w trójkąty i układamy na patelni z sosem. Podgrzewamy chwilę z obu stron. Podajemy z płatkami migdałowymi.





poniedziałek, 3 grudnia 2012

Leckerli




Mój absolutny hit wśród tegorocznych wypieków świątecznych! Upiekę je jeszcze z pewnością kilka razy, zwłaszcza, że można je przechowywać przez kilka miesięcy w szczelnie zamkniętych pojemnikach lub torebkach.
Leckerli to szwajcarski piernik pieczony w formie ciasta, lukrowany i krojony w kawałki. Wersji jest wiele, ja skorzystałam z przepisu Sigrid Verbert z książki "Smakowite prezenty", zmieniając trochę proporcje, zwłaszcza, że oryginał był dla mnie zbyt słodki.
Krajanka łączy moje ulubione smaki: słodycz miodu, aromat korzennych przypraw i charakterystyczną goryczkę kandyzowanych pomarańczy, za którą przepadam. Ciasto jest miękkie po upieczeniu, wilgotne i ciągnące, długo utrzymuje świeżość.
  • 500 g miodu
  • 120 g cukru (w oryginale 180 g)
  • 180 g płatków migdałów
  • 100 g posiekanych kandyzowanych pomarańczy/skórki pomarańczowej (u mnie domowej roboty)
  • 450 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonych goździków
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • 1-2 łyżeczki nalewki wiśniowej
Mąkę mieszamy w misce z proszkiem do pieczenia i przyprawami.
Miód podgrzewamy w rondelku, dodajemy cukier a jak się rozpuści wrzucamy pomarańcze i migdały. Całość mieszamy i wsypujemy stopniowo suche składniki. Mieszamy dokładnie i wylewamy ciasto na blaszkę; u mnie prostokątna blaszka o wymiarach 21 x 25 cm.
Pieczemy ok 30 minut w temp. 180 st. C.
Cukier puder rozcieramy z wiśniówką na polewę i smarujemy ciasto. Odstawiamy do wystygnięcia, ciepłe będzie się źle kroić.
Dzielimy na kawałki, które możemy przechowywać w metalowej puszce.


wtorek, 6 listopada 2012

Rogaliki o smaku cappuccino




  • 250 g mąki pszennej
  • 150 g mielonych migdałów
  • 6 łyżek cappuccino w proszku rozpuszczonych w 50 ml ciepłej wody
  • 100 g cukru
  • szczypta soli
  • 200 g masła
  • opcjonalnie polewa czekoladowa
W misce wymieszać a następnie zagnieść wszystkie składniki czyli mąkę, cukier, sól, mielone migdały a na końcu masło i kawę.
Gotowe ciasto będzie dość luźne i miękkie, schładzamy je w lodówce min. godzinę.
Po tym czasie z ciasta formujemy wałeczki wielkości palca, a z nich rogaliki. Wymaga to wprawy bo ciasto jest dość miękkie i klejące, dobrze robić to zwilżonymi dłońmi. Jeśli ktoś nie chce się bawić w rogaliki może robić kulki i spłaszczać je na blaszce.
Pieczemy 10-15 minut w temperaturze ok 180 st. C. Ciasteczka wyjmujemy ostrożnie z piekarnika gdy są złote i miękkie a brzegi zaczynają brązowieć. Ostudzone stwardnieją i lekko skruszeją choć w środku pozostaną miękkie. 
Zimne możemy polać czekoladą.
Z tej porcji wychodzi 40 ciasteczek.
Myślę, że dobrze sprawdziłaby się też wersja kawowa z kawą rozpuszczalną.

Na podstawie przepisu z książki "Boże Narodzenie. Ciasta, ciasteczka i grzane wino" pod red. R. Duczyńskiej-Surmacz.



piątek, 26 października 2012

Pierogi z dynią


CIASTO:
  • 200 ml mąki orkiszowej
  • 400 ml mąki pszennej
  • ciepła woda
  • szczypta soli
NADZIENIE:
  • ok 70 dag dyni upieczonej i obranej
  • 70 g mielonych migdałów
  • 2 łyżki mielonego siemienia lnianego
  • 1 łyżka fruktozy (ew. syrop z agawy)
  • 1 łyżka startego imbiru
  • szczypta mielonych goździków
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
Mieszamy w misce wszystkie składniki nadzienia, można je zmiksować blenderem żeby miało gładką konsystencję. Uprzedzam, że nadzienie nie jest zbyt słodkie więc należy próbować i ew. dosładzać.

Mąkę zagniatamy z wodą na elastyczne i gładkie ciasto. Nie podaję dokładnej ilości wody bo to zależy od mąki, ile jej wchłonie. U mnie było to ok 300-400 ml. 
Odkrajamy kawałek ciasta i wałkujemy na cienki placek, wykrawamy kółka, nakładamy nadzienie i zlepiamy pierogi. 
Pozostałą część ciasta trzymamy pod przykryciem, żeby nie wyschło, dobrze jeśli jest to miska ogrzana np. nad parą wodną.

Pierogi wrzucamy na wrząca wodę i gotujemy aż wypłyną na powierzchnię. 
Można podawać polane miodem, syropem z agawy lub posypane cynamonem i brązowym cukrem.

piątek, 8 czerwca 2012

Zimny piernik




A oto druga laureatka konkursu na mrożoną kawę organizowanego przez Jacobs. Polecam wszystkim, idealna na dzisiejsza duchotę.
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 1,5 łyżeczki cukru
  • 3/4 łyżeczki przyprawy do piernika lub zamiast gotowej przyprawy po szczypcie cynamonu, imbiru, anyżu, kardamonu, mielonych goździków
  • szczypta płatków migdałów
  • 50 ml wody
  • 150 ml schłodzonej śmietanki 30%
  • kilka kostek lodu
  • ciasteczko pierniczek
Do blendera dodajemy kawę, cukier, przyprawę, migdały i śmietankę, miksujemy dokładnie na aksamitny płyn. Schładzamy dobrze całość w lodówce.
Do małych szklaneczek lub kieliszków wkładamy po 4-5 kostek lodu i wlewamy kawę. 
Wierzch ozdabiamy startym na tarce pierniczkiem.

piątek, 1 czerwca 2012

Aromatyczny kurczak




Potrawa powstała na podstawie przepisu na kurczaka po marokańsku ze strony ugotuj.to. Czy takiego kurczaka jedzą w Maroku? Tego nie wiem, ale polecam każdemu gdyż jest to danie ciekawe i smaczne.
  • 6 kawałków kurczaka, ja wykorzystałam podudzia, ale można zastąpić je pałkami lub całymi nóżkami
  • 2 małe cebule lub jedna duża
  • 5 ząbków czosnku
  • puszka pomidorów w zalewie
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki pieprzu
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1/2 łyżeczki mielonego kuminu
  • 1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki
  • 1 szklanka wody
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 bakłażan
  • garść płatków migdałowych (ew. całe migdały)
  • oliwa
  • świeży majeranek, kolendra
Cebulę kroimy w półplasterki, czosnek w plasterki i podsmażamy na oliwie. Jak się zeszklą wsypujemy przyprawy i smażymy jeszcze chwilę aż uwolnią swój aromat. 
Wlewamy pomidory, wodę i sok z cytryny i gotujemy 10-15 minut. Następnie wkładamy do rondla kawałki kurczaka i dusimy je po 15 minut na każdej stronie.
W tym czasie kroimy w plastry bakłażana, posypujemy solą i odstawiamy na 20 minut aż puści sok z goryczką. Po tym czasie myjemy plastry lub wycieramy ręcznikiem papierowym i kroimy w kostkę o boku 1 cm. Piekarnik rozgrzewamy do 200 st. C. Blachę do pieczenia wykładamy papierem, wysypujemy bakłażana, polewamy oliwą i pieczemy 15-20 minut.
Mięso w rondlu odstawiamy do ostygnięcia, bakłażana tak samo. 
Ja trzymałam je całą noc w lodówce. Na drugi dzień do mięsa dodajemy bakłażana, mieszamy dokładnie, całość podgrzewamy, na talerzu posypujemy migdałami i posiekanym majerankiem, ew. kolendrą.


wtorek, 10 stycznia 2012

Baci di dama czyli pocałunki kobiety



Ciasteczka te zobaczyłam kilka dni temu w porannym serwisie TVN. Urzekły mnie swoją prostotą i pysznym wykończeniem. Robi się je błyskawicznie, nie są zbyt słodkie, mogą się wydawać mało atrakcyjne same w sobie, ale idealnie współgrają z karmelowym nadzieniem.
Prezentowane były przez Monikę Mrozowską-Szaciłło, aktorkę, autorkę książek z przepisami. Razem z mężem prowadzi ona blog, na którym można znaleźć przepis na te, i nie tylko, słodkości. Po oryginalny przepis odsyłam więc na stronkę 1000stopni.pl. Poniżej przepis z drobnymi zmianami.

Ciasteczka:
  • 100 g mielonych migdałów
  • solidna szczypta soli
  • ziarenka z 1 laski wanilii
  • 2 łyżki kakao
  • 100 g mąki pszennej razowej
  • 80 g brązowego cukru
  • 120 g masła

Sos karmelowy:
  • 70 g brązowego cukru
  • 25 ml wody
  • 1 łyżeczka masła
  • 1 łyżeczka miodu
  • 100 ml śmietanki 30%
W misce mieszamy dokładnie migdały, sól, ziarenka waniliowe, kakao i cukier. Dodajemy mąkę i posiekane masło. Całość wyrabiamy dobrze, aż będzie można formować kuleczki. Mi ciasto wyszło dość gruboziarniste, nie miałam drobnego cukru, a migdały też były grubo mielone. Jak wspomniałam, robimy kuleczki, które układamy na papierze do pieczenia lekko spłaszczając. Z tej procji wyszło mi 30 ciasteczek o średnicy 3-4 cm. Pieczemy 10 minut w temp. 180 st. C.
Odstawiamy do ostygnięcia.

Przygotowujemy krem karmelowy.
Podgrzewamy śmietankę.
Do rondelka/patelni wsypujemy cukier, dodajemy miód, wodę i lekko podgrzewamy aż zacznie się karmelizować czyli masa zrobi się złocista i gęsta. Nie należy jej mieszać! Zdejmujemy karmel z ognia, wlewamy ciepłą śmietankę i dokładnie mieszamy. Po połączeniu składników znowu podgrzewamy, dodajemy masło i mieszamy. Masa będzie gęsta i aksamitna. Ja nie karmelizowałam cukru wystarczajaco długo i masa po dodaniu śmietanki i masła była nadal rzadka. Jeśli tak się stanie to nic straconego, należy jeszcze ok 10 minut odparowywać ją na małym ogniu, cały czas mieszając by nie wykipiała i się nie przypaliła. Po tym czasie zmniejszy swoją objętość i zgęstnieje.

Ostudznym kremem smarujemy ciasteczko sklejając je z drugim:)




sobota, 20 listopada 2010

Tarta migdałowa

Chęć wypróbowania nowej formy do tarty była silniejsza od przeziębienia i dlatego właśnie dzisiaj prezentuję nową, bardzo ciekawą w przygotowaniu i rozpływającą się w ustach tartę migdałową z pomarańczowym akcentem.
Tartę przygotowałam na podstawie przepisu na ciasteczka migdałowe pochodzącego z książki "Książka kucharska Jane Austen" i polecam ją wszystkim amatorom zapomnianych smaków.





Ciasto kruche:
  • 1 szkl. mąki
  • 100 g masła
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki wody

Nadzienie:
  • 2 pomarańcze
  • 1 cytryna
  • 250 g mielonych migdałów
  • 200 g cukru
  • 100 g roztopionego i ostudzonego masła
  • 3 całe jajka
  • 3 białka
  • kilka kropli wody pomarańczowej, można zastąpić sokiem z pomarańczy


Mąkę rozetrzeć z masłem i solą na kruszonkę. Dodać wodę i szybko zagnieść ciasto. Wylepić nim foremkę do ciasta, ja użyłam blaszki o średnicy 27 cm. Wstawić do lodówki na min. 30 min.
Pomarańcze i cytrynę obrać cieniutko i gotować skórki do miękkości. Następnie odcedzić i zmiksować je w blenderze z częścią cukru. Przełożyć do miski, dodać resztę cukru i ucierać chwilę na gładką masę. Dodać odrobinę soku z pomarańczy i mielone migdały. Całość mieszać mikserem z końcówkami świderkami. Jajka rozbełtać i dodać do masy razem z roztopionym i ostudzonym masłem, wymieszać dokładnie. Białka ubić na pół sztywno i dodać do masy. Całość wymieszać i wstawić na chwilę do lodówki aby krem się schłodził.
Piekarnik nagrzać do temperatury 190 st. C.
Ciasto w formie ponakłuwać widelcem, posypać cukrem i wypełnić masą migdałowo-pomarańczową. Wierzch można posypać płatkami migdałów, mielonymi orzechami lub kandyzowaną skórką pomarańczową.
Tartę piec 30-40 min. i dokładnie ostudzić przed podaniem.