Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żurawina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żurawina. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 września 2014

Pieczone nadziewane jabłka


 Jesienna przekąska, świetnie może zastąpić kolację. 
Ciepła, słodka i rozgrzewająca. 
Pamiętajcie, że nie każde jabłka idealnie sprawdzają się do pieczenia. Moje ukochane ligole są zbyt twarde, obecnie testuję rubiny, które są świetne i na surowo, jak i gotowane czy właśnie pieczone.
  • 4 duże jabłka
  • 3-4 łyżki powideł śliwkowych (u mnie domowe)
  • garść posiekanych orzechów włoskich
  • garść suszonej żurawiny
  • garść płatków migdałowych
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru (lub kawałek startego świeżego korzenia)
Jabłka myjemy, odcinamy wierzch z ogonkiem i wydrążamy, by wyjąć gniazda nasienne. Powidła mieszamy z bakaliami i przyprawami. Nadziewamy jabłka (ok 2 łyżeczki na jabłko), przykrywamy odciętym wierzchem i wstawiamy do piekarnika. Ja dodatkowo nacinam jabłka w poziomie, dzięki temu nie pękają podczas pieczenia oraz wlewam na dno formy trochę wody. Piekę ok 30 minut.
Zamiast powideł śliwkowych możemy z powodzeniem użyć przetworów ze świeżej żurawiny z gruszką, polecam.
 





środa, 24 września 2014

Śniadaniowa kasza orkiszowa




Gdybym miała wybrać, którą kaszę wolę i która jest lepsza, orkiszowa czy jaglana, nie umiałabym. Nie potrafię powiedzieć, która zasługuje na miano królowej kasz. Zalety jaglanej są bezsporne, ale i orkiszowa to nie byle co.
Orkisz zawiera wysokowartościowe białka, złożone węglowodany, wiele witamin i mikroelementów. Jest szybko przyswajalna przez organizm i odżywia wszystkie jego komórki. Dietą orkiszową leczy się celiakię i alergie. Mogłabym pisać długo.

Kasze orkiszowe są różnej grubości, mniej lub bardziej zmielone. Jest pyszna kaszka manna orkiszowa/grysik, orkiszowe kuskus i orkisz w całych ziarnach. Ja przeważnie używam takiej oto grubo mielonej kaszy.
Gotuję tak, jak jaglaną. Nie jest bardzo sypka, raczej kleista. Konsystencją przypomina mi trochę kaszę jęczmienną.
  • 1/2 szklanki kaszy orkiszowej
  • 1 szklanka wody + 2-3 łyżki mleka kokosowego
  • ulubione dodatki
Opłukaną kaszę zalewamy wodą z mlekiem i gotujemy na małym ogniu aż cały płyn się wchłonie. Trzeba czuwać bo kasza lubi kipieć.
U mnie z dodatkiem suszonej żurawiny, migdałów, siemienia lnianego i wiórków kokosowych.




piątek, 12 września 2014

Kasza jaglana na śniadanie



O zaletach kaszy jaglanej nie muszę nikogo przekonywać. Jaglanka odkwasza organizm, jest naturalnym antybiotykiem, rozgrzewa i odśluzowuje, co szczególnie liczy się przy problemach z zatokami i katarach. Nadaje się dla alergików. Nazywana "polskim złotem", idealna na ciepłe śniadania w okresie jesienno-zimowym i nie tylko. Można z niej wyciskać mleko, przygotowywać kotlety, zapiekanki, dodawać do zup.

Zawsze na śniadanie gotuję kaszę w wodzie w proporcjach 1:2 na sypko. Opłukaną kaszę zalewam wodą i stawiam na gaz nie mieszając. Kiedy woda zniknie z pola widzenia, a w kaszy pojawią się charakterystyczne dziurki, wyłączam palnik. Trzeba oczywiście czuwać bo kasza lubi czasem wykipieć gdy gaz jest zbyt duży. Czasem dodaję kilka łyżek mleka kokosowego, wtedy wychodzi bardziej kremowa. Raczej nie słodzę, zdarza mi się dodać odrobinę miodu lub ksylitolu, ale bardzo rzadko.
Standardowo dodaję do niej daktyle, dziś także suszoną żurawinę, wiórki kokosowe i odrobinę cynamonu. Można dodać starte jabłko, gruszkę, imbir, pestki dyni, słonecznika, pokrojoną śliwkę, migdały czy orzechy.
  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 szklanka wody
  • 2-3 łyżki mleka kokosowego
  • garść posiekanym daktyli
  • garść suszonej żurawiny
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • szczypta cynamonu
Kaszę płuczemy i zalewamy w rondelku wodą z mlekiem. Gotujemy do momentu wyparowania wody (nie mieszamy) i wyłączamy palnik. Mieszamy z bakaliami i przyprawiamy.




czwartek, 4 września 2014

Owsianka z płatków amarantusa




O zaletach amarantusa pisałam już tutaj. Jest zdrowy i tyle. 
Po poppingu przyszedł czas na płatki jako kolejna propozycja w cyklu "śniadanie, które nie jest tylko kanapką z żółtym serem" :-)
Płatki można zjeść zalewając je po prostu wodą czy mlekiem, są trochę twardawe lecz na tyle drobne, że nie odczuwa się tego zbytnio. Ja płatki, także owsiane czy żytnie, wolę gotowane i tak też robię w tym przypadku.
Podaję proporcje "na oko" gdyż każdy na pewno woli inną konsystencję owsianki.
  • 0,5 l wody
  • 3 łyżki mleka kokosowego
  • kilka łyżek płatków z amarantusa (ok 150 g)
  • łyżka miodu
  • suszona żurawina
  • śliwka
  • banan
Zagotowuję wodę z mlekiem i stopniowo wsypuję płatki mieszając cały czas i regulując gęstość owsianki. Kiedy płatki napęcznieją i masa zgęstnieje, zestawiamy z palnika. Dodajemy owoce i bakalie.




czwartek, 17 lipca 2014

Zdrowe ciasteczka z bananów, płatków owsianych i amarantusa




Korzystałam z tego przepisu na wielosmakowe ciasteczka owsiane, jednak dodałam od siebie jeszcze słonecznik oraz prawie całą szklankę preparowanego amarantusa gdyż masa była zbyt rzadka by dało się lepić z niej ciastka. 
Z ciasteczkami można dowolnie kombinować, dodawać inne bakalie i przyprawy. Są słodziutkie od bananów i chrupiące dzięki amarantusowi.
Korzystałam ze szklanki o pojemności 300 ml.
Z podanej porcji wyszło mi 25 ciasteczek.
  • 2 banany
  • 1/2 szklanki płatków owsianych zwykłych
  • 1 szklanka poppingu (prażone ziarna amarantusa)
  • 1/5 szklanki wiórków kokosowych
  • 1/5 szklanki ziaren słonecznika
  • garść suszonej żurawiny
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Banany rozgniotłam tłuczkiem do ziemniaków, dodałam resztę składników (żurawinę posiekałam)i wyrobiłam masę. Jest dość klejąca, regulujemy jej gęstość dosypując któregoś z sypkich składników. Formowałam małe kuleczki i układałam na blaszce zachowując odstępy. Piekłam ok 15 minut.




poniedziałek, 30 grudnia 2013

Półkruche paszteciki z farszem z kapusty kiszonej





  • 60 dag mąki pszennej
  • 3 żółtka
  • 2 jajka
  • 20 dag masła/margaryny
  • 3-4 łyżki śmietany
  • 4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • jajko do posmarowania pasztecików
  • 1 kg kapusty kiszonej
  • 3 cebule
  • 2 garście suszonej żurawiny
  • 2 garście suszonych grzybów
  • 2 liście laurowe
  • sól
  • szczypta cukru
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • kilkanaście ziaren pieprzu oraz pieprz mielony
  • ostra i słodka papryka mielona
Na początku zajmujemy się przygotowaniem farszu, można go przygotować nawet dzień wcześniej.
Grzyby moczymy w wodzie, aż zmiękną i siekamy drobno.
Kapustę przekładamy do garnka, zalewamy wodą i gotujemy ok 1-1,5 godziny, zależy to od stopnia twardości kapusty i tego, jak bardzo jest kwaśna. Po odcedzeniu i wystudzeniu, kroimy ją drobno.
Siekamy cebule i podsmażamy na oleju, dodajemy kapustę, grzyby i przyprawy. Dusimy tak długo aż kapusta będzie miękka, ciemniejsza i nabierze odpowiedniego smaku. W czasie duszenia podlewamy wodą, by się nie przypaliła. Na koniec dorzucamy żurawinę.

Z podanych składników zagniatamy gładkie, elastyczne ciasto i schładzamy w lodówce do 1 godziny. Następnie odrywamy kawałki, wałkujemy podłużne placki o szerokości ok 13 cm. Wzdłuż długiej krawędzi układamy farsz, zawijamy całość ciasno w rulon i kroimy w 3-4 cm kawałki. Układamy na blaszce, smarujemy rozbełtanym jajkiem, możemy posypać gruboziarnistą solą, makiem lub kminkiem. 
Pieczemy 15-20 min aż się zezłocą.




niedziela, 29 grudnia 2013

Ciasteczka z płatkami owsianymi i bakaliami




  • 1 szklanka* mąki razowej
  • 1 szklanka płatków owsianych zwykłych
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 szklanki żurawiny
  • 1/2 szklanki nasion dyni i słonecznika (można zastąpić siekanymi orzechami włoskimi)
  • garść siemienia lnianego
  • 15 dag masła lub margaryny
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki trzcinowego cukru
*uwaga: tym razem używałam szklanki o pojemności 300 ml

Suche składniki (oprócz cukru) mieszamy razem w dużej misce.
Masło ucieramy z cukrem, na koniec dodajemy jajko i miksujemy do połączenia składników. Masę maślaną dodajemy do mąki i mieszamy ręcznie. Jeśli ciasto jest za suche można podlać odrobiną wody lub mleka; jednak po chwili zgniatania składniki powinny ładnie się połączyć. 
Kulę ciasta odstawiamy na godzinę do lodówki. 
Po tym czasie odrywamy kawałki ciasta, formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego i układamy na blaszce, odrobinę spłaszczając widelcem. Pieczemy 15-20 minut w 170 st. C aż ciasteczka się zezłocą.
Z podanych składników wychodzi ok 30 ciasteczek. 



czwartek, 19 grudnia 2013

Tarta z żurawiną i białą czekoladą


  • 1 płat ciasta francuskiego
  • 400 g suszonej żurawiny (można zastąpić świeżą)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 200 g białej czekolady
  • 200 ml śmietanki 30%
  • 2 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w odrobinie ciepłej wody
papier do pieczenia i suchy groch/fasola do pieczenia wstępnego
forma do tarty o średnicy 23 cm

Suszoną żurawinę zalewamy wodą i odstawiamy na godzinkę by zmiękła.
Rozgrzewamy piekarnik do ok. 180 st. C.
Natłuszczoną formę wylepiamy ciastem francuskim i nakłuwamy widelcem. Na ciasto wykładamy papier do pieczenia, ew. folię aluminiową, wsypujemy nasiona i pieczemy 15 min., tylko tyle by lekko stwardniało i zachowało kształt. Po tym czasie wyjmujemy z piekarnika, odstawiamy i zdejmujemy papier z nasionami.
W tym czasie żurawinę i cynamon przekładamy do rondelka i gotujemy, mieszając i podlewając co jakiś czas wodą. Może to zająć nawet do godziny czasu w przypadku żurawiny suszonej. 
Nie dodawałam do nadzienia cukru, gdyż kwaskowate owoce dobrze współgrają ze słodką czekoladą. 
Mąkę ziemniaczaną zalewamy wodą, ok 100 ml i mieszamy dokładnie. 
Kiedy żurawina się rozgotuje, zdejmujemy z ognia, wlewamy mąkę z wodą i mieszamy dokładnie. W przypadku dodania suchej mąki ryzykujemy grudki, które może być ciężko rozdrobnić.
Żurawinę przekładamy na ciasto i pieczemy jeszcze ok 20 minut. Studzimy.
Śmietankę podgrzewamy w rondelku, nie gotujemy! Wkładamy połamaną czekoladę i mieszamy do rozpuszczenia. Dolewamy żelatynę i mieszamy dokładnie. Przestudzoną masą smarujemy wierzch ciasta i wkładamy na kilka godzin do lodówki.



wtorek, 11 września 2012

Zdrowe bułeczki z otrębami i winogronami



Byłam arcyciekawa co wyjdzie z tego przepisu i czy bułeczki udadzą mi się tak pięknie jak w Lawendowym Domu...

  • 180 g granulowanych otrębów z żurawiną
  • 250 ml mąki pszennej razowej typ 2000 (w oryginale pszenna zwykła)
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 150 ml oliwy z oliwek (w oryginale 100 g masła)
  • kilka winogron
  • miód
  • opcjonalnie garść rodzynek
W misce mieszamy mąkę, otręby, sól, proszek do pieczenia i ew. rodzynki. Dodajemy rozbełtane jajka, oliwę i trochę wody jeśli ciasto jest zbyt suche. Wyrabiamy ręcznie, nie za długo. Jeśli będzie się jednak zbyt kleić, podsypujemy mąką. Ciasta nie trzeba wyrabiać zbyt mocno, wystarczy zagnieść w kulę. W oryginalnym przepisie ciasto wałkujemy i wycinamy kółka, ja odrywałam kawałki ciasta, formowałam kule, spłaszczałam na blaszce i robiłam wgłębienie, do którego wkładałam przekrojone na pół owoce. 
W trakcie pieczenia polałam wierzch odrobiną miodu.
Bułeczki pieczemy ok 25-30 minut w temp. ok 180-200 st. C.
Można je przyrządzać z różnymi owocami i bakaliami, są zdrowe, mało słodkie w smaku, ja jestem na tak:)


czwartek, 22 września 2011

Tarta limonkowa z żurawiną



  • 200 g mąki
  • 100 g zimnego masła
  • szczypta soli
  • 250 g serka mascarpone
  • 200 ml śmietanki min 30%
  • 100 g cukru
  • sok i skórka starta z 2 limonek
  • cukier waniliowy
  • 2 jajka
  • 150 g suszonej żurawiny
  • cukier puder

Masło rozetrzeć z mąką w formę okruchów, dodać sól i wodę, szybko zagnieść ciasto. Wysmarowaną formę do tarty wyłożyć rozwałkowanym plackiem i odstawić do lodówki na godzinę.
Piekarnik rozgrzać do 200 st. C.
Schłodzone ciasto wyłożyć papierem do pieczenia i wysypać fasolą ew. grochem. Piec 15 min.
W tym czasie przygotować krem. Serek zmiksować z sokiem i skórką limonkową, cukrem, jajkami, cukrem waniliowym. Śmietankę ubić
i połączyć z masą.
Na podpieczony spód wsypać żurawinę, wylać masę i całość piec 30-40 min. w 180 st. C.
Dokładnie ostudzić i posypać cukrem pudrem.



na podstawie przepisu z magazynu " Kuchnia" nr 9/2010