Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kokos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kokos. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 maja 2016

Kokosowy krem jaglany z duszonymi jabłkami



  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 3/4 puszki mleka kokosowego (ew. mleko koko do gotowania kaszy)
  • 2 łyżki miodu
  • 3-4 jabłka
  • cynamon
  • kawałek imbiru
Kaszę gotujemy w wodzie (lub w mleku koko) w proporcji 1:2. Studzimy, dodajemy miód, mleko i miksujemy na gładki krem.
Jabłka obieramy, kroimy w kostkę i dusimy z odrobiną wody. Pod koniec dodajemy cynamon i starty imbir.
Nakładamy do naczynia warstwy jabłek i kaszy na przemian.



sobota, 21 listopada 2015

Kruche ciasteczka z mąki ryżowej




Po mniej i bardziej udanych eksperymentach z ryżowymi placuszkami, przyszedł czas na ciasteczka. Racuszki były trochę suche, a ciasto na nie niewykle kruche. To mnie na jakiś czas zniechęciło do mąki ryżowej. Do czasu...
Inspirowałam się przepisem z Feel Eat, pominęłam jednak proszek do pieczenia i cukier, mleka użyłam kokosowego. Ciasteczka są kruche, smaczne, nie mam im nic do zarzucenia, oprócz tego, że szybko znikają z talerza.
  • 100 g drobnej mąki ryżowej
  • 2 żółtka
  • 1,5 łyżki oleju kokosowego
  • kilka łyżek mleka kokosowego
Zagniatamy ciasto z mąki, żółtek i oleju. Mleko dodajemy jeśli ciasto będzie zbyt suche i nie będzie chciało się połączyć. Kulę ciasta wstawiamy na kilka godzin do lodówki.
Rozwałkowujemy między dwoma arkuszami papieru do pieczenia i wycinamy ciasteczka (dzieci to uwielbiają). Początkowo ciasto jest dość kruche, ale jak już nabierze temperatury pokojowej to wałkuje się super i nie sprawia kłopotów. Pieczemy ok 20 minut, uważając by się nie przypaliły.
Uwaga: moje ciasteczka nie są wcale słodkie. Można je smarować powidłami/dżemem i składać po dwa lub po prostu osłodzić ciasto przed pieczeniem czym chcecie.
Z podanych składników wychodzi cała blacha ciasteczek.


środa, 15 lipca 2015

Placuszki kukurydziane z jabłkiem



Uwielbiane przez dzieci i dorosłych.
Proporcji mąki nie podaję, ważne żeby ciasto było nieco gęstsze od naleśnikowego.


  • mąka kukurydziana
  • 2 jajka
  • 2 łyżki mleka kokosowego
  • woda
  • 1-2 jabłka starte na grubej tarce
  • olej
Metalową rózgą mieszamy jajka z mlekiem. Stopniowo dosypujemy mąkę i podlewamy wodą do uzyskania pożądanej konsystencji. Na koniec dodajemy starte jabłka. Na rozgrzany olej nakładamy łyżką porcje ciasta i smażymy krótko z obu stron.
Placuszki są chrupiące z wierzchu i jednocześnie delikatne dzięki jabłkom.

czwartek, 9 lipca 2015

Curry z mango i batatami


Już gdzieś pisałam, że pyszne potrawy mają trochę słabą oprawę zdjęciową...Kolejne curry w nieco innej odsłonie, słodkie i korzenne, w gęstym kokosowym sosie. Polecam bardzo.
  • 3 marchewki
  • 2 bataty
  • 3-4 ząbki czosnku
  • kawałek świeżego imbiru
  • olej kokosowy
  • kurkuma
  • 400 ml mleka kokosowego
  • cynamon
  • dojrzałe mango
  • ryż
Czosnek obrać i zmiażdżyć lub zetrzeć razem z imbirem. Rozgrzać na patelni olej i podsmażyć czosnek i imbir, uważając by nie przypalić. Marchewkę obieramy, kroimy w plastry i dodajemy na patelnię, posypując cynamonem i kurkumą. Smażymy przez jakiś czas, a następnie zalewamy mlekiem kokosowym (można podlać też trochę wodą gdyby sos za szybko gęstniał, a marchewka byłaby twarda). Kiedy marchew zacznie mięknąć, dorzucamy obrane i pokrojone w kostkę bataty, ugotują się szybciej niż marchew.
Na koniec dodajemy pokrojone w plasterki mango. Przyprawiamy do smaku i podajemy z ryżem.

W oryginalnym przepisie B. Sadowskiej z książki "I jak tu nie jeść" curry jest bez batatów, na początku smażenia daje się pastę curry, a na koniec płatki migdałów i nerkowce. 

środa, 10 czerwca 2015

Jajeczne muffinki z warzywami



  • 5 jajek
  • 6-7 czubatych łyżek mąki jaglanej
  • posiekany szczypiorek
  • 2-3 garście mrożonego groszku
  • kawałek batata, ok 1/3
  • olej kokosowy
  • pieprz
  • słodka mielona papryka
Jajka miksujemy same, a następnie z mąką i olejem. Ciasto powinno być nieco gęstsze od naleśnikowego. Dodajemy szczypiorek, groszek, batata startego na dużych oczkach tarki oraz przyprawy. U mnie bez soli i chili bo muffinki przeznaczone były dla rocznego malucha.
Przelewamy ciasto do 3/4 wysokości foremek i pieczemy aż się zetną, ok 15 minut.



czwartek, 4 czerwca 2015

Curry z czerwonej soczewicy ze szpinakiem. Najlepsze.


O tym curry przeczytałam w 4/15 numerze TS w artykule p. Tessy Capponi-Borawskiej. Wiem, że oryginalny przepis pochodzi z książki Anjum Anand "Indian food made easy", jednak w tekście nie było dokładnych proporcji i wskazówek. Zrobiłam je więc trochę po swojemu. Żółtą soczewicę zastąpiłam czerwoną, pominęłam chili i dodałam mleko kokosowe, batata oraz cynamon. Jest to najlepsze, jak do tej pory, curry jakie jadłam. Jest tak obłędne, że chętnie wyjadałabym je łyżką prosto z garnka na śniadanie, obiad i kolację. Mój roczny synek też.


  • 2 duże szklanki czerwonej soczewicy (u mnie 0,3 l)
  • 2 duże szklanki wody
  • 1 duża szklanka mleka kokosowego i 2 łyżki śmietanki kokosowej
  • 1 duża szklanka passaty pomidorowej (odradzam kupowanie pomidorów w puszkach czy kartonach, od niedawna kupuję tylko w szkle)
  • 2-3 garście świeżego szpinaku
  • kawałek imbiru ok 1-2 cm
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 batat
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • pieprz cytrynowy
  • olej kokosowy
Soczewicę zalewam wodą i mlekiem kokosowym, ścieram imbir i dodaję kurkumę. Gotuję aż zmięknie i zacznie się rozpadać, pod koniec gotowania dolewam pomidory.
Batata obieram, kroję w kostkę i gotuję w osobnym rondelku.
Na patelni, na łyżce oleju kokosowego,
krótko podsmażam starty lub zgnieciony czosnek, kumin, kolendrę, pieprz i cynamon.
Soczewicę przekładam do dużego rondla lub na patelnię, dodaję odsączonego batata, czosnek z przyprawami i szpinak. Duszę jeszcze chwilę, można podlać wodą lub mlekiem koko by soczewica nam nie przywarła.

Wersja dla dorosłych jest z solą i chili. Dzieciom na początku lepiej zbyt mocno nie przyprawiać (ja nie solę wcale) bo jak zdarzy im się zmiażdżyć dziąsłem czosnek/imbir/pieprz to niekoniecznie może im się to podobać :-)



środa, 24 września 2014

Śniadaniowa kasza orkiszowa




Gdybym miała wybrać, którą kaszę wolę i która jest lepsza, orkiszowa czy jaglana, nie umiałabym. Nie potrafię powiedzieć, która zasługuje na miano królowej kasz. Zalety jaglanej są bezsporne, ale i orkiszowa to nie byle co.
Orkisz zawiera wysokowartościowe białka, złożone węglowodany, wiele witamin i mikroelementów. Jest szybko przyswajalna przez organizm i odżywia wszystkie jego komórki. Dietą orkiszową leczy się celiakię i alergie. Mogłabym pisać długo.

Kasze orkiszowe są różnej grubości, mniej lub bardziej zmielone. Jest pyszna kaszka manna orkiszowa/grysik, orkiszowe kuskus i orkisz w całych ziarnach. Ja przeważnie używam takiej oto grubo mielonej kaszy.
Gotuję tak, jak jaglaną. Nie jest bardzo sypka, raczej kleista. Konsystencją przypomina mi trochę kaszę jęczmienną.
  • 1/2 szklanki kaszy orkiszowej
  • 1 szklanka wody + 2-3 łyżki mleka kokosowego
  • ulubione dodatki
Opłukaną kaszę zalewamy wodą z mlekiem i gotujemy na małym ogniu aż cały płyn się wchłonie. Trzeba czuwać bo kasza lubi kipieć.
U mnie z dodatkiem suszonej żurawiny, migdałów, siemienia lnianego i wiórków kokosowych.




czwartek, 4 września 2014

Owsianka z płatków amarantusa




O zaletach amarantusa pisałam już tutaj. Jest zdrowy i tyle. 
Po poppingu przyszedł czas na płatki jako kolejna propozycja w cyklu "śniadanie, które nie jest tylko kanapką z żółtym serem" :-)
Płatki można zjeść zalewając je po prostu wodą czy mlekiem, są trochę twardawe lecz na tyle drobne, że nie odczuwa się tego zbytnio. Ja płatki, także owsiane czy żytnie, wolę gotowane i tak też robię w tym przypadku.
Podaję proporcje "na oko" gdyż każdy na pewno woli inną konsystencję owsianki.
  • 0,5 l wody
  • 3 łyżki mleka kokosowego
  • kilka łyżek płatków z amarantusa (ok 150 g)
  • łyżka miodu
  • suszona żurawina
  • śliwka
  • banan
Zagotowuję wodę z mlekiem i stopniowo wsypuję płatki mieszając cały czas i regulując gęstość owsianki. Kiedy płatki napęcznieją i masa zgęstnieje, zestawiamy z palnika. Dodajemy owoce i bakalie.




czwartek, 17 lipca 2014

Zdrowe ciasteczka z bananów, płatków owsianych i amarantusa




Korzystałam z tego przepisu na wielosmakowe ciasteczka owsiane, jednak dodałam od siebie jeszcze słonecznik oraz prawie całą szklankę preparowanego amarantusa gdyż masa była zbyt rzadka by dało się lepić z niej ciastka. 
Z ciasteczkami można dowolnie kombinować, dodawać inne bakalie i przyprawy. Są słodziutkie od bananów i chrupiące dzięki amarantusowi.
Korzystałam ze szklanki o pojemności 300 ml.
Z podanej porcji wyszło mi 25 ciasteczek.
  • 2 banany
  • 1/2 szklanki płatków owsianych zwykłych
  • 1 szklanka poppingu (prażone ziarna amarantusa)
  • 1/5 szklanki wiórków kokosowych
  • 1/5 szklanki ziaren słonecznika
  • garść suszonej żurawiny
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Banany rozgniotłam tłuczkiem do ziemniaków, dodałam resztę składników (żurawinę posiekałam)i wyrobiłam masę. Jest dość klejąca, regulujemy jej gęstość dosypując któregoś z sypkich składników. Formowałam małe kuleczki i układałam na blaszce zachowując odstępy. Piekłam ok 15 minut.




sobota, 15 marca 2014

Żytnie ciasteczka na oleju kokosowym





W ciasteczkach z MW masło zamieniłam na roztopiony tłuszcz kokosowy, a mąkę żytnią jasną - ciemną. Ciasteczka w czasie pieczenia pachną obłędnie, przygotowuje się je błyskawicznie, są pyszne i kruche, idealne z dobrym dżemikiem.
Przygotowywałam je z podwójnej porcji, wyszło 35 pojedynczych ciasteczek, zależy jak duże kuleczki formujecie. Ciasto wyszło mi nieco rzadsze bo wzorek rozpłynął się w czasie pieczenia.


  • 320 g mąki żytniej 1850
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 140 g jasnego cukru (można zastąpić trzcinowym)
  • 10 łyżek roztopionego tłuszczu kokosowego
Wszystkie składniki zmiksowałam robotem do połączenia, a następnie zagniotłam ręką. Formowałam małe kulki i rozpłaszczałam widelcem na blaszce. Piekłam 15-20 minut do zbrązowienia w temp. 190 st. C.
Po upieczeniu można przekładać ulubionym dżemem/kremem.




niedziela, 9 lutego 2014

Biszkoptowe kwadraty w polewie kakaowej i wiórkach kokosowych "Lamingtons"



W starym zeszycie z przepisami mojej Mamy ma to zupełnie inną nazwę, bodaj Ambasador, nie wiem czemu bo podobno Ambasador to jakiś tort:-) W każdym bądź razie wyglądało i smakowało tak samo jak "lamingtony". Kakaowe kostki z wiórkami przypomniał mi przepis z Kwestii Smaku oraz Domowych Wypieków na wersję zmodyfikowaną z galaretką.
Biszkopt przygotowałam wg KS, ale polewę trochę zmodyfikowałam. Uprzedzam, że wg oryginalnej receptury jest bardzo słodka, zaleca się dodanie aż 750 g cukru pudru, ja dałam ok 500-600 g, ale stwierdzam, że i to było za wiele. Proponuję więc smakować w trakcie przygotowania. 
Nadal nie mogę się zdecydować czy są lepsze tuż po przygotowaniu czy na drugi dzień :-)

Biszkopt:
  • 7 jajek
  • 250 g mąki pszennej
  • 250 g cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Polewa:
  • 500 g cukru pudru
  • 100 g kakao
  • 200 ml wrzącej wody
  • ok 70 ml oleju kokosowego
  • 200 g wiórków kokosowych
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i przesiewamy, u mnie 3 razy.
Do dużej miski rozbijamy jajka i wsypujemy cukier. Umieszczamy nad rondelkiem z gotującą wodą i miksujemy nad parą aż masa zrobi się ciepła. Zdejmujemy miskę na blat i miksujemy nadal, u mnie ok 7 min., aż masa zrobi się jak puszysta pianka. Partiami wsypujemy mąkę i mieszamy delikatnie rózgą lub szpatułką. Wylewamy ciasto do blaszki, u mnie kwadratowa 24 x 24, pieczemy 25-30 minut w średnio nagrzanym piekarniku. Biszkopt studziłam najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami. Po wyjęciu czekamy aż ostygnie zupełnie i kroimy w kwadraty.

W czasie studzenia ciasta, możemy przygotować polewę. Wszystkie składniki dodajemy do rondelka, który umieszczamy również nad parą wodną. Mieszamy masę dokładnie do połączenia składników i gotujemy chwilkę, ok 2-3 minuty. 

Wiórki wsypujemy na płaski talerz by było wygodnie obtaczać ciastka. Biszkoptowe kwadraty maczamy w polewie, można pomagać sobie widelcami lub patyczkiem do szaszłyków, następnie obtaczamy w wiórkach i odstawiamy do zastygnięcia polewy.


środa, 21 sierpnia 2013

Szybkie ciasteczka owsiane


  • 300 ml mąki pełnoziarnistej, u mnie orkiszowa
  • 150 ml płatków owsianych zwykłych
  • 125 ml cukru
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao
  • 50 g mielonych migdałów
  • 50 g wiórków kokosowych
  • 2 jajka
  • 100 g roztopionego masła
Wszystkie składniki mieszamy razem drewnianą łyżką lub dłonią. Masa nie może być zbyt sucha bo ciasteczka będzie trudno skleić, a po upieczeniu będą twarde. Formujemy małe kuleczki i układamy na blaszce do sporych odstępach. Pieczemy 15 min. w średnio nagrzanym piekarniku.

wtorek, 16 lipca 2013

Pomidorowa zupa z soczewicą



Na dni takie jak ten, kiedy ciężko się zalogować do rzeczywistości, odpowiedź na pytanie "co zrobić na obiad?", może być tylko jedna - zupa z soczewicy. Prosta, szybka, o smaku niewspółmiernym do ilości włożonej weń pracy. 
Produktami, które zawsze mam w domu są właśnie czerwona soczewica, mleko kokosowe i domowy przecier pomidorowy z ziołami i czosnkiem. Zupę z soczewicy prezentowałam już TU. Dzisiejsza jest podobna, wzbogacona właśnie pomidorami.

  • 2 litry buliony eko
  • 2 cebule
  • 1/2 łyżeczki mielonego kuminu
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1 łyżeczka garam masala
  • 1 szklanka czerwonej soczewicy
  • 300 ml pomidorowego sosu z czosnkiem (można dać pomidory z puszki)
  • 200 ml mleka kokosowego
  • świeża kolendra
  • pieprz
  • olej
Cebule siekamy drobno. Bulion zagotowujemy.
Na patelni rozgrzewamy olej i wsypujemy przyprawy. Smażymy chwilę aż zaczną pachnieć i dodajemy cebulę. Zmniejszamy ogień i dusimy powoli aż cebula się zeszkli i zmięknie. Wsypujemy na patelnię opłukaną soczewicę, wlewamy pomidory i gotujemy chwilę.
Następnie przelewamy całość do garnka z bulionem. Jeśli przygotowujemy zupę w dużym rondlu, wystarczy do niego przelać bulion. Gotujemy aż soczewica się rozpadnie. Zabielamy mlekiem kokosowym i doprawiamy do smaku.
Na koniec dodajemy świeże zioła.



środa, 29 maja 2013

Ucierane ciasto z borówkami




  • 300 ml mleka kokosowego
  • 3 jajka
  • 200 ml mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 80 g cukru
  • 100 ml oleju roślinnego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2-3 łyżki wiórków kokosowych
  • 150 g borówek
Ucieramy jajka z cukrem. Dodajemy mleko kokosowe i ucieramy dalej.
Mieszamy w misce mąkę, proszek do pieczenia, wiórki, mąkę ziemniaczaną i stopniowo dosypujemy do masy jajecznej i mieszamy rózgą na gładko. Na końcu wlewamy olej. Kiedy ciasto będzie już dobrze wymieszane, wsypujemy borówki i delikatnie mieszamy.
Wylewamy ciasto do keksówki i pieczemy ok 50 minut.

Na podstawie Sigrid Verbert "Smakowite prezenty"

wtorek, 23 kwietnia 2013

Curry z ziemniakami i groszkiem



Przepis podpatrzony na kwestiasmaku
Ja pominęłam szpinak, cukier i sos rybny. Dałam mielony kumin, sos sojowy i ostre czerwone papryczki.


  • 6 małych ziemniaków
  • 300 g mrożonego groszku
  • 2 czerwone papryczki chili
  • 1 cebula
  • kawałek imbiru
  • 3 ząbki czosnku
  • 250 ml mleka kokosowego
  • 2 łyżeczki kurkumy
  • ok 10 nasionek kardamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego kuminu
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • olej
  • sok z 1/2 limonki
Imbir, cebulę, czosnek i 100 ml wody miksujemy w blenderze na pastę.
Ziemniaki obieramy, myjemy i kroimy w plastry/półplastry. Papryczki siekamy w paski razem z pestkami.
Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju, dodajemy pastę, kumin i kardamon i smażymy ok 10 minut. Następnie wrzucamy ziemniaki, papryczki, kurkumę, sos sojowy, 250 ml gorącej wody oraz mleko kokosowe. Zostawiamy na małym ogniu aż ziemniaki się ugotują a sos zgęstnieje. Pod koniec wsypujemy groszek i sok z limonki i dusimy jeszcze kilka minut.

wtorek, 9 kwietnia 2013

Krewetki na ostro po mojemu




  • 25 krewetek gotowanych
  • kawałek korzenia imbiru
  • 2 papryczki chili
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka pasty curry czerwonej
  • 1 mała cukinia
  • 2 plastry ananasa, pokrojone w kawałki
  • kolendra, najlepiej świeża, u mnie z braku laku, mielona
  • 200 ml mleka kokosowego
  • sól
  • pieprz cytrynowy
  • olej
  • skórka i sok z 1/2 limonki
Krewetki dokładnie czyścimy, usuwamy pancerzyk, głowę, nóżki i jelito, płuczemy.
Imbir, czosnek i papryczki siekamy w paseczki i wrzucamy na rozgrzany olej. Mieszamy, uważając by się nie przypaliły. Dodajemy kolendrę mieloną i pastę curry. Kiedy przyprawy uwolnią swój aromat dodajemy cukinię pokrojoną w półplasterki i dusimy/smażymy aż się zeszkli. Dodajemy krewetki i krótko smażymy z każdej strony. Następnie wlewamy mleko kokosowe, dodajemy sok i skórkę z limonki, ananasa, sól i pieprz do smaku. Mleko trochę odparuje, a na patelni powstanie nam gęsty, pachnący sos. 
Danie można posypać świeżą kolendrą i podawać np. z ryżem basmati(u mnie gotowany z curry).



sobota, 6 kwietnia 2013

Kuleczki z płatków owsianych




  • 0,5 kg zwykłych płatków owsianych
  • 500 g miodu
  • 4 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • wiórki kokosowe lub sezam
Płatki owsiane prażymy na suchej patelni lub w piekarniku aż zaczną pachnieć i zrobią się chrupkie.
W rondelku zagotowujemy miód, kakao i cynamon. W oryginalnym przepisie dodaje się jeszcze szczyptę kardamonu, ja pominęłam.
Do miodu wsypujemy płatki, mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia. Masa stanie się gęstsza i stwardnieje.
Z masy formujemy kuleczki (zwilżonymi dłońmi!) i obtaczamy je w wiórkach kokosowych lub sezamie. Wstawiamy do lodówki aby stężały. Z podanej porcji wyszło mi 21 "trufelków".
Kuleczki można wzbogacać ulubionymi dodatkami; imbirem, zmielonymi orzechami lub skórką pomarańczową.

Na podstawie przepisu Stefanii Korżawskiej z książki "Od depresji do życia"



środa, 27 marca 2013

Waniliowe tartaletki z mango




Proporcje na 5-6 sztuk


CIASTO KRUCHE:
  • 250 ml mąki pszennej
  • 125 g zimnego masła
  • szczypta soli
  • 2-3 łyżki wody

NADZIENIE:
  • 600 ml śmietanki 30%  (alergicy mogą zastąpić mlekiem kokosowym, będzie bardziej egzotycznie)
  • 2 laski wanilii
  • 3 łyżki cukru
  • żelatyna (lub roślinny zamiennik agar)
  • dojrzałe mango
 folia i suchy groch/fasola do pieczenia wstępnego

Masło rozcieramy z mąką i solą na kruszonkę, dolewamy wodę i zagniatamy szybko ciasto.  Wałkujemy cienko i wylepiamy natłuszczone foremki. Wstawiamy do lodówki na min. 30 minut.
Po tym czasie, spody wykładamy szczelnie folią aluminiową i wsypujemy nasiona. Dzięki temu ciasto nie odkształci się podczas pieczenia. Pieczemy 30 minut w średnio nagrzanym piekarniku. Usuwamy folię z nasionami i studzimy.

Śmietankę podgrzewamy, dodajemy cukier i nasionka wyskrobane z wanilii. Wlewamy namoczoną żelatynę, ilość wg instrukcji na opakowaniu, powinno jej być ok 12 g. (agaru dodajemy ok 3-4 łyżeczek). Mieszamy dokładnie by nie było grudek. Płyn studzimy i wylewamy na kruche spody i wstawiamy do lodówki na kilka godzin.
Mango obieramy, kroimy na mniejsze kawałki i miksujemy na gładko. Polewamy tarteletki przed samym podaniem.



środa, 16 stycznia 2013

Pełnoziarniste gofry


  • 500 ml mąki pszennej razowej 2000
  • 2 jajka
  • 400 ml mleka kokosowego + ew. ok 200 ml wody
  • garść lub dwie siemienia lnianego
  • olej
Jajka miksujemy z mlekiem*. Stopniowo dosypujemy mąkę i mieszamy do uzyskania gęstego ciasta naleśnikowego. Na koniec dolewamy 2 łyżki oleju i wsypujemy nasiona lnu.
Pieczemy gofry w rozgrzanej gofrownicy i podajemy z ulubionymi dodatkami (u mnie dżem truskawkowy i dżem gruszkowy z czekoladą)

*jajka można rozdzielić, białka ubić na sztywno i wmieszać do ciasta na samym końcu


niedziela, 11 listopada 2012

Placuszki na mleku kokosowym



Podczas gdy ja zastanawiałam się czy uda się zrobić naleśniki/placuszki na mleku kokosowym, ktoś inny zrobił je już dawno temu.
Po oryginał odsyłam na Whiteplate. U mnie z drobnymi zmianami ilościowymi.
  • 400 ml mleka kokosowego
  • ok 300 g mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 3 łyżki domowego cukru waniliowego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • 3 łyżki oleju
  • szczypta cynamonu
Składniki miksujemy na gładko. Ciasto powinno być nieco gęstsze niż na naleśniki. Ja miksuję wszystko wsypując stopniowo mąkę do mleka, żeby móc regulować gęstość masy.
Placuszki smażymy na średnio rozgrzanym oleju i podajemy z czym chcemy:) U mnie kandyzowane pomarańcze.
Z podanej proporcji wyszło 25 placuszków.