niedziela, 6 kwietnia 2014

Paluchy z ciasta francuskiego z przyprawami





Żadna nowa Ameryka. Najprostsze na świecie, najszybsze i bardzo smaczne paluchy z ciasta francuskiego. Idealne jako dodatek do zupy krem lub przegryzka na posiedzenia mniej i bardziej oficjalne. Można wykorzystać mnóstwo ulubionych dodatków, zarówno na słodko jak i na słono.
  • płat ciasta francuskiego
  • rozbełtane jajko
  • posypka do wyboru: sól gruboziarnista, pieprz, kminek, ostra mielona papryka, sezam biały/czarny, mak, czarnuszka, starty żółty ser, cynamon i gruby cukier trzcinowy
Ciasto francuskie smarujemy jajkiem i kroimy w paski grubości ok 1-1,5 cm. Układamy na blaszce i posypujemy przyprawami. Można to zrobić też od razu po pokrojeniu. Pieczemy ok 10 minut w średnio nagrzanym piekarniku aż paluchy się zezłocą.




sobota, 15 marca 2014

Żytnie ciasteczka na oleju kokosowym





W ciasteczkach z MW masło zamieniłam na roztopiony tłuszcz kokosowy, a mąkę żytnią jasną - ciemną. Ciasteczka w czasie pieczenia pachną obłędnie, przygotowuje się je błyskawicznie, są pyszne i kruche, idealne z dobrym dżemikiem.
Przygotowywałam je z podwójnej porcji, wyszło 35 pojedynczych ciasteczek, zależy jak duże kuleczki formujecie. Ciasto wyszło mi nieco rzadsze bo wzorek rozpłynął się w czasie pieczenia.


  • 320 g mąki żytniej 1850
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 140 g jasnego cukru (można zastąpić trzcinowym)
  • 10 łyżek roztopionego tłuszczu kokosowego
Wszystkie składniki zmiksowałam robotem do połączenia, a następnie zagniotłam ręką. Formowałam małe kulki i rozpłaszczałam widelcem na blaszce. Piekłam 15-20 minut do zbrązowienia w temp. 190 st. C.
Po upieczeniu można przekładać ulubionym dżemem/kremem.




wtorek, 11 marca 2014

Makaron z łososiem




Ilość składników uznaniowa :-)

  • makaron razowy
  • kawałek łososia
  • kapary
  • papryczka chili
  • pomidory
Łososia przyprawiamy solą i pieprzem i pieczemy 20-30 minut w piekarniku. Rwiemy widelcem na kawałeczki.
Makaron gotujemy.
Kapary odcedzamy.
Kroimy drobno chili a pomidory w grubą kostkę.
Wszystkie składniki łączymy na patelni, chwilę dusimy i podajemy.





środa, 5 marca 2014

Amarantus, popping i zapiekanka



Amarantus, zwany też szarłatem, to jedno z najstarszych, uprawianych na świecie zbóż. Ma postać szkarłatnych kolb składających się z mnóstwa drobnych ziarenek. Jest ziarnem bardzo odżywczym i lekkostrawnym. Posiada dwa razy więcej błonnika niż otręby, ilość białka przewyższającą białko mleka, nienasycone kwasy tłuszczowe, wapń, fosfor, magnez, potas, cynk i wiele, wiele innych cennych mikroelementów. Jest stosowany w diecie bezglutenowej.
W sklepach i na stoiskach ze zdrową żywnością można dostać dużo produktów zawierających amarantus: ciasteczka, płatki i chrupki śniadaniowe z dodatkiem melasy, orzechów czy miodu. Kupić możemy również same ziarna, mąkę z amarantusa oraz popping czyli perparowane ziarno, coś jak mini popcorn. Popping daje mnóstwo możliwości, możemy go wykorzystać jako dodatek do zapiekanek owocowych i warzywnych, owoców świeżych, jogurtów, ciastek, mleka, musli, deserów, ciast i dań obiadowych.

Dziś bardzo łatwa w przygotowaniu, smaczna i zdrowa zapiekanka z jabłkami i poppingiem.
  • 5 małych jabłek (lub 3 duże)
  • 1 szklanka poppingu
  • 4 duże łyżki miodu
  • 1/2 szklanki ziaren słonecznika
  • 1 łyżka skórki otartej z cytryny
  • cynamon
  • imbir
Jabłka obieramy i kroimy w cienkie półplastry lub ścieramy na dużych oczkach tarki. Mieszamy je ze skórką cytrynową, słonecznikiem i przyprawami. W natłuszczonym naczyniu do zapiekania układamy warstwę jabłek, sypiemy popping, polewamy miodem i powtarzamy do wyczerpania składników. Ostatnią warstwą powinny być jabłka. Całość można podlać odrobiną wody, ok 100 ml. Pieczemy 30 minut pod przykrywką i jeszcze 10 minut bez przykrycia.

Inną wersją tego deseru mogą być jabłka nadziewane poppingiem.
Jabłek nie obieramy, wydrążamy.
Popping mieszamy z miodem, słonecznikiem, skórką cytrynową i przyprawami. Nadziewamy jabłka i pieczemy je ok 40 minut, podlewając wodą by skórka nie popękała.

niedziela, 9 lutego 2014

Biszkoptowe kwadraty w polewie kakaowej i wiórkach kokosowych "Lamingtons"



W starym zeszycie z przepisami mojej Mamy ma to zupełnie inną nazwę, bodaj Ambasador, nie wiem czemu bo podobno Ambasador to jakiś tort:-) W każdym bądź razie wyglądało i smakowało tak samo jak "lamingtony". Kakaowe kostki z wiórkami przypomniał mi przepis z Kwestii Smaku oraz Domowych Wypieków na wersję zmodyfikowaną z galaretką.
Biszkopt przygotowałam wg KS, ale polewę trochę zmodyfikowałam. Uprzedzam, że wg oryginalnej receptury jest bardzo słodka, zaleca się dodanie aż 750 g cukru pudru, ja dałam ok 500-600 g, ale stwierdzam, że i to było za wiele. Proponuję więc smakować w trakcie przygotowania. 
Nadal nie mogę się zdecydować czy są lepsze tuż po przygotowaniu czy na drugi dzień :-)

Biszkopt:
  • 7 jajek
  • 250 g mąki pszennej
  • 250 g cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Polewa:
  • 500 g cukru pudru
  • 100 g kakao
  • 200 ml wrzącej wody
  • ok 70 ml oleju kokosowego
  • 200 g wiórków kokosowych
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i przesiewamy, u mnie 3 razy.
Do dużej miski rozbijamy jajka i wsypujemy cukier. Umieszczamy nad rondelkiem z gotującą wodą i miksujemy nad parą aż masa zrobi się ciepła. Zdejmujemy miskę na blat i miksujemy nadal, u mnie ok 7 min., aż masa zrobi się jak puszysta pianka. Partiami wsypujemy mąkę i mieszamy delikatnie rózgą lub szpatułką. Wylewamy ciasto do blaszki, u mnie kwadratowa 24 x 24, pieczemy 25-30 minut w średnio nagrzanym piekarniku. Biszkopt studziłam najpierw w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami. Po wyjęciu czekamy aż ostygnie zupełnie i kroimy w kwadraty.

W czasie studzenia ciasta, możemy przygotować polewę. Wszystkie składniki dodajemy do rondelka, który umieszczamy również nad parą wodną. Mieszamy masę dokładnie do połączenia składników i gotujemy chwilkę, ok 2-3 minuty. 

Wiórki wsypujemy na płaski talerz by było wygodnie obtaczać ciastka. Biszkoptowe kwadraty maczamy w polewie, można pomagać sobie widelcami lub patyczkiem do szaszłyków, następnie obtaczamy w wiórkach i odstawiamy do zastygnięcia polewy.


środa, 5 lutego 2014

Muffiny z karmelizowanymi bananami, jabłkiem i marcepanem





Powstały z potrzeby chwili. Bardzo silnej potrzeby na coś, cokolwiek, słodkiego, ciepłego, z posmakiem karmelu, cynamonu i jabłka.
  • 300 g mąki pełnoziarnistej orkiszowej
  • 100 g płatków owsianych zwykłych
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka przyprawy korzennej
  • 250 ml płynu(alergicy mogą dać wodę zmieszaną z mlekiem kokosowym, nieuczuleni - mleko)
  • 2 jajka
  • 200 g cukru
  • 50 ml oleju
  • 2 banany
  • 1 jabłko
  • kawałek marcepanu
W dużej misie mieszamy suche składniki: mąkę, płatki, sól, sodę, przyprawy i 2/3 cukru.
Obieramy banany i jabłko, kroimy w kostkę. Na patelni karmelizujemy 1/3 cukru, dodajemy 2-3 łyżki wody i wrzucamy owoce. Dusimy chwilkę, aż karmel się rozpuści uważając, aby owoce się nie rozpadły.
Roztrzepujemy jajka z olejem i wodą/mlekiem. Do mąki wlewamy masę jajeczną, mieszamy łyżką, dodajemy owoce, mieszamy do połączenia składników, nie za długo.
Napełniamy foremki do muffinków. Kawałeczki marcepanu formujemy w kulki i wciskamy w środek każdej babeczki.
Pieczemy 25 min. w średnio nagrzanym piekarniku.



sobota, 1 lutego 2014

Pełnoziarniste muffiny z pestkami dyni i morelami




  • 1 szklanka płatków owsianych zwykłych
  • 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 5 łyżek otrębów owsianych
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanki cukru (wskazany trzcinowy)
  • 2 łyżeczki sody
  • 1/2 szklanki suszonych moreli pokrojonych w kostkę
  • 2 garści pestek dyni
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 szklanka wody
  • 3 łyżki mleka kokosowego
  • opcjonalnie migdały na wierzch
Suche składniki mieszamy w dużej misce.
Składniki mokre dokładnie mieszamy rózgą w mniejszej misie i dodajemy do suchych. Mieszamy do połączenia składników i nakładamy do papilotek. Wierzch posypałam siekanymi migdałami.
Pieczemy 25 minut w średnio nagrzanym piekarniku.